Teksty.org > A > Anna Jantar > Komu się kłaniacie nieboskłony
Data dodania: 2009-04-17
Ulubiony tekst: 0 użytkowników
Autor:
Rok powstania:
Kompozytor:
Wykonanie oryginalne:
Inne wykonania:
Albumy, na których znalazł się utwór:
Tagi: anna jantar
Anna Jantar
Komu się kłaniacie nieboskłony
Laj la la laj...
Gdzieś różowe wyspy gonią nocy fale
na trapezach liści gwiazd zielony balet
pieśni lotne gody i powaga chmur
ręki twojej dotyk wierszem jest bez słów
Dłoń twoja pejzażem leży na mych oczach
będę leżeć marzyć nigdy już nie spocznę
Komu się kłaniacie nieboskłony
komu dal otwiera ptaków klucz
Kochać - to jest ścigać oddalone
Marzyć - znaczy tyle ile móc
Laj la la laj...
Gdzieś łopoce tętno z nieba złotej wieży
ludzie i zwierzęta czyste źródło wierzą
Czas się dla nas trudzi las uchyla bram
w pierwszej parze ludzi nam i wszystkim nam
Dłoń twoja pejzażem leży na mych oczach...
Gdzieś różowe wyspy gonią nocy fale
na trapezach liści gwiazd zielony balet
pieśni lotne gody i powaga chmur
ręki twojej dotyk wierszem jest bez słów
Dłoń twoja pejzażem leży na mych oczach
będę leżeć marzyć nigdy już nie spocznę
Komu się kłaniacie nieboskłony
komu dal otwiera ptaków klucz
Kochać - to jest ścigać oddalone
Marzyć - znaczy tyle ile móc
Laj la la laj...
Gdzieś łopoce tętno z nieba złotej wieży
ludzie i zwierzęta czyste źródło wierzą
Czas się dla nas trudzi las uchyla bram
w pierwszej parze ludzi nam i wszystkim nam
Dłoń twoja pejzażem leży na mych oczach...

Pokaż wszystkie płyty
Liczba wypowiedzi: 0





-
-









Rss






















