Muzykometr - Porównaj popularność artystów

Najaktywniejsi w tym miesiącu

Najaktywniejsi dzisiaj

Teksty:

A B C D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S T U V W X Y Z 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0

Teksty.org > K > Kult > 100 000 000

Tekst dodał:

Data dodania: 2009-04-17

Ulubiony tekst: 0 użytkowników

drukuj tekst - drukuj tekst

ulubiony tekst - dodaj do ulubionych

metryczka tekstu - edytuj tekst

Dodaj do wykop Dodaj do elefanta Dodaj do gwar Dodaj do google Dodaj do myspace Dodaj do facebook Dodaj do Twitter Dodaj do Digg Dodaj do Delicious   

metryczka tekstu Autor:

metryczka tekstu Rok powstania:

metryczka tekstu Kompozytor:

metryczka tekstu Wykonanie oryginalne:

metryczka tekstu Inne wykonania:

metryczka tekstu Albumy, na których znalazł się utwór:

metryczka tekstu Tagi: kult

Kult

100 000 000

Wstałem dziś tak jak zwykle o piątej trzydzieści
Jeszcze szaro za oknami, dymy snują się po mieście
Zjadłem to co zwykle, jak zwykle się nie myłem
Wyszedłem z domu, na autobus zaczekałem
Gdy autobus przyjechał ledwo wlazłem do środka
Tą linią cała huta jeździ, kogom ja nie spotkał
Nagle jeden krzyknął: spójrzcie w okna na wystawy cen
Patrzę jest w sklepach ceny obniżone o 100%
Wałęsa, dawaj moje sto milionów!
Wałęsa, dawaj moje sto milionów!
Wałęsa, dawaj moje sto milionów!
Wałęsa, dawaj moje sto milionów!
Krzyczy starszy człowiek z tyłu: ja mówiłem że tak będzie
Toż on zwykły taki człowiek jak z nas każdy na zakładzie
Gdy pomogli mu rękami, pomogli mu zwyciężyć
Widziałeś ty? Ja mówiłem, że tak będzie
- Czekaj, czekaj, niech policzę ile teraz mam pieniędzy
- Co ty, oszalałeś? Niepotrzebne ci SA więcej
Lepiej dobrze się rozejrzyj, popatrz na wystawy cen
Patrzę, no tak, w sklepach ceny obniżone o 100%
Wałęsa, dawaj moje sto milionów!
Wałęsa, dawaj moje sto milionów!
Wałęsa, dawaj moje sto milionów!
Wałęsa, dawaj moje sto milionów!
Ty na wiecu w naszej hucie obiecałeś nam pieniądze
I pamiętam, co mówiłeś, mogłeś liczyć się ze słowem
- Nie chcę jeść tego co zwykle, żyć chcę tak jak wy żyjecie
No i zobacz, stało się, jest sprawiedliwość na tym świecie
Krzyczę teraz już z innymi: mówiliśmy że tak będzie
Pomogli mu rękami, pomogli mu zwyciężyć
Miej na wszystko baczenie, tu mnie proboszcz kontroluje
Nie myślę, nie czuję, wykonuję !
Gdzie mieszkałem w tej ulicy, sto lat świetlnych do stolicy
Pokonałem je zawzięcie, znalazłem to zajęcie
Niech zatrwożą się niewierni, przyjaciele, na sztorc kosa
Niech zobaczą jak się gniewa horda krwawego Pollusa
Obserwują nasze życie urzędnicy za biurkami
Zobacz, przyjrzyj się uważnie, urzędnicy tacy sami
Na folwarku jest tak często, że ktoś kogoś kontroluje
Ja to czuję !
Obiecałeś sto milionów, wyraźnie słyszałem
I minęło tyle czasu, ja nic nie dostałem
Czekam jeszcze trzy dni i ani chwili dłużej
Niecierpliwość moja wzrasta, gdy czekanie się wydłuża
Moi wszyscy koledzy, oni myślą tak samo
Gdy się kładą wieczorem i gdy wstają rano
Pamiętają twoje słowa, gdy słuchali cię na placu
Wałęsa, dawaj moje sto milionów!
Wałęsa, dawaj nasze sto milionów!

video do piosenki
empik.com poleca
Pokaż wszystkie płytyPokaż wszystkie płyty
Liczba wypowiedzi: 0
dodaj komentarz do tekstu rss