Teksty:

A B C D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S T U V W X Y Z 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0

Teksty.org > K > Kury > Sztany - glany

Tekst dodał:

Data dodania: 2009-04-17

Ulubiony tekst: 0 użytkowników

drukuj tekst - drukuj tekst

ulubiony tekst - dodaj do ulubionych

metryczka tekstu - edytuj tekst

Dodaj do wykop Dodaj do elefanta Dodaj do gwar Dodaj do google Dodaj do myspace Dodaj do facebook Dodaj do Twitter Dodaj do Digg Dodaj do Delicious   

metryczka tekstu Autor:

metryczka tekstu Rok powstania:

metryczka tekstu Kompozytor:

metryczka tekstu Wykonanie oryginalne:

metryczka tekstu Inne wykonania:

metryczka tekstu Albumy, na których znalazł się utwór:

metryczka tekstu Tagi: kury

Kury

Sztany - glany

Jeden facet chciał się zabawić, więc poszedł do dyskoteki,
Nie spodobał się na fortach, chłopcy wzięli go na fleki.
Inny taki jeden gościu z dziewczyną po kolacji
Wszystkie zęby mu wybili, jak wychodził z restauracji.
Amfa szybko doprowadza młodą krew do wrzenia, je!
Wszyscy czują wielką chęć na gimnastyczne ćwiczenia.
Jeszcze jedno piwo dla kurażu, ruszamy na dzielnicę,
Dziś ćwiczenia sprawnościowe – kopniak w potylicę.

Sztany, glany, chuj złamany, zęby wybite, łeb urwany.
Sztany, szkity, chuj przebity, siedmiu rannych, dwóch zabitych.
Sztany, glany, [everybody!] chuj złamany, zęby wybite, łeb urwany.
Sztany, szkity, chuj przebity, siedmiu rannych, dwóch zabitych.

Stoimy przed klatkowską, wszystko mamy na oku,
Tu twarz obca się nie przemknie, my tu dbamy o spokój.
Na koncertach rzecz normalna, bawią się młodzieńcy,
Kopią kogoś na podłodze, na piwo nie dał im pieniędzy.
Różnie też to bywa, wieczorem, na plaży,
Czasem małe ku-ku może ci się zdarzyć. [ku-ku, ku-ku]
Czasem słychać w ciemności trzask łamanych kości, [o je!]
Tak się tutaj wita nieproszonych gości!

Sztany, glany, chuj złamany, zęby wybite, łeb urwany.
Sztany, szkity, chuj przebity, siedmiu rannych, dwóch zabitych, hej!
Sztany, glany, [everybody!] chuj złamany, zęby wybite, łeb urwany.
Sztany, szkity, chuj przebity, siedmiu rannych, dwóch zabitych.

To my chłopcy z Grabówka, my chłopcy z Chylonii,
Tu nawet policja cię nie obroni.
Bo my chłopcy z Zaspy i chłopcy z Przymorza,
Ktoś leży w kałuży krwi, widać – kara boża.
He, my chłopcy z Suchotu, my chłopcy z Moreny,
Gdy tańczymy kujawiaka – wyją syreny!
Bo my chłopcy z Żabianki, i chłopcy z Sopotu,
Lepiej stąd spadaj w podskokach, chcesz mieć kłopoty?

Sztany, glany, chuj złamany, hop-sa-sa, hej! Hop-sa-sa! Everybody!
Sztany, glany, chuj złamany, hop-sa-sa, hej! Hop-sa-sa!
Sztany, szkity, chuj przebity, hop-sa-sa, hej! Hop-sa-sa!
Sztany, szkity, chuj przebity, hop-sa-sa, hej! Hop-sa-sa!
Sztany, glany, chuj złamany, uszy odcięte dla odmiany!
Sztany, szkity, chuj przebity, pięciu bijących, a jeden bity!
Sztany, glany, chuj złamany, zęby wybite, chuj urwany.
Sztany, szkity, chuj przebity, siedmiu rannych, dwóch zabitych.

I chuj!

video do piosenki

Lista fanklubów

KipME.pl

załóż fanklub

Liczba wypowiedzi: 0
dodaj komentarz do tekstu rss