Teksty.org > M > Mezo > Dialog
Data dodania: 2009-04-17
Ulubiony tekst: 1 użytkowników
Autor:
Rok powstania:
Kompozytor:
Wykonanie oryginalne:
Inne wykonania:
Albumy, na których znalazł się utwór:
Tagi: mezo
Mezo
Dialog
Wiadomo, świadomość kształtowana przez byt,
Moja zbudowana przez setki rapowych płyt,
Które miały na mnie wpływ, tak jak moje środowisko,
Moje obserwacje, mój charakter, wszystko to
Wyostrzało słuch, coraz bardziej pobudzało zmysły,
Dało wiarę w to, że świata nie trzeba niszczyć
Dało energię aby zmieniać go, aby działać,
Przekazywać treść w uzbrojonych rymów oddziałach
Widzę świata piękno, widzę świata piekło,
Widzę sprzeczność i odczuwam wielką wściekłość
Wiesz co? Im więcej wiem, tym więcej nie wiem,
Im więcej nie wiem, tym bardziej poznaję siebie
Bo zdaję sobie coraz bardziej sprawę z trudu tej misji,
Nie potrafię czynić cudów, ale mam spryt lisi
Mały i wielki, śmiały jak Frodo,
Wchodzę w ciemny Mordor i urządzam horror wrogom
Ref.:
Halo! Halo! Chciałbym nawiązać dialog,
Przemówić do tych co mosty za sobą palą (x2)
Mam prosty przekaz: otwórz oczy, odetkaj uszy,
Przestań być głuchy!
Czy dzięki rewolucji świat będzie bardziej ludzki,
Zmieniając się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki
Nie sądzę, wątpię, nie mam nadziei,
Na realizację absolutnych idei
Nie chcę świata stryczków, targów i gilotyn,
To idiotyzm, ale jak przemówić tym językiem do tych
Wyrzuconych na społeczny margines,
Zamiast linę podaję się im brzytwę, to przykre
Nie masz nic do stracenia, bierzesz bombę i bomba,
To rozkręca zła spirale, Mortal Kombat i tak dalej
Nie poprę tego, ale w głębi serca będę to rozumiał,
Tu potrzebny jest umiar
By pokazać, że istnieje też kolor inny niż szarość,
Halo, chciałbym nawiązać dialog
Wyrównywanie szans, sprawiedliwość społeczna,
Teoria z praktyką jest zupełnie sprzeczna
Tak naprawdę nie mamy przecież równego startu,
W świecie kontrastów, kilkunastu finansowych gigantów
I cała rzesza ludzi skazanych na walkę o ogień,
Gdzie pieniądz bogiem jest, a kultura wrogiem
Nie wiem czy to świat jeden,
Gdzie większość w spadku dzieciom zapisać może tylko biedę
Mogą odziedziczyć kurs życia na ulicy,
Chcesz więcej dziczy to siedź nadal w ciszy
Zamknięty w swoim domu, odgrodzony murem,
Trzymając się kurczowo tronu, będąc świata królem
Zmień ton, bo Twój tron może grom trafić,
Potrzebujesz terapii, nauki empatii
Nie dopuśćmy by pękł ten nadmuchany balon,
Halo, chciałbym nawiązać dialog!
Moja zbudowana przez setki rapowych płyt,
Które miały na mnie wpływ, tak jak moje środowisko,
Moje obserwacje, mój charakter, wszystko to
Wyostrzało słuch, coraz bardziej pobudzało zmysły,
Dało wiarę w to, że świata nie trzeba niszczyć
Dało energię aby zmieniać go, aby działać,
Przekazywać treść w uzbrojonych rymów oddziałach
Widzę świata piękno, widzę świata piekło,
Widzę sprzeczność i odczuwam wielką wściekłość
Wiesz co? Im więcej wiem, tym więcej nie wiem,
Im więcej nie wiem, tym bardziej poznaję siebie
Bo zdaję sobie coraz bardziej sprawę z trudu tej misji,
Nie potrafię czynić cudów, ale mam spryt lisi
Mały i wielki, śmiały jak Frodo,
Wchodzę w ciemny Mordor i urządzam horror wrogom
Ref.:
Halo! Halo! Chciałbym nawiązać dialog,
Przemówić do tych co mosty za sobą palą (x2)
Mam prosty przekaz: otwórz oczy, odetkaj uszy,
Przestań być głuchy!
Czy dzięki rewolucji świat będzie bardziej ludzki,
Zmieniając się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki
Nie sądzę, wątpię, nie mam nadziei,
Na realizację absolutnych idei
Nie chcę świata stryczków, targów i gilotyn,
To idiotyzm, ale jak przemówić tym językiem do tych
Wyrzuconych na społeczny margines,
Zamiast linę podaję się im brzytwę, to przykre
Nie masz nic do stracenia, bierzesz bombę i bomba,
To rozkręca zła spirale, Mortal Kombat i tak dalej
Nie poprę tego, ale w głębi serca będę to rozumiał,
Tu potrzebny jest umiar
By pokazać, że istnieje też kolor inny niż szarość,
Halo, chciałbym nawiązać dialog
Wyrównywanie szans, sprawiedliwość społeczna,
Teoria z praktyką jest zupełnie sprzeczna
Tak naprawdę nie mamy przecież równego startu,
W świecie kontrastów, kilkunastu finansowych gigantów
I cała rzesza ludzi skazanych na walkę o ogień,
Gdzie pieniądz bogiem jest, a kultura wrogiem
Nie wiem czy to świat jeden,
Gdzie większość w spadku dzieciom zapisać może tylko biedę
Mogą odziedziczyć kurs życia na ulicy,
Chcesz więcej dziczy to siedź nadal w ciszy
Zamknięty w swoim domu, odgrodzony murem,
Trzymając się kurczowo tronu, będąc świata królem
Zmień ton, bo Twój tron może grom trafić,
Potrzebujesz terapii, nauki empatii
Nie dopuśćmy by pękł ten nadmuchany balon,
Halo, chciałbym nawiązać dialog!

Tę piosenkę znajdziesz na płycie
Inne płyty z muzyką tego wykonawcy
Pokaż wszystkie płyty
Liczba wypowiedzi: 0





-
-









Rss












