Muzykometr - Porównaj popularność artystów

Najaktywniejsi w tym miesiącu

Teksty:

A B C D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S T U V W X Y Z 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0

Teksty.org > O > O.S.T.R > 1 na 100

Tekst dodał:

Data dodania: 2009-04-17

Ulubiony tekst: 8 użytkowników

drukuj tekst - drukuj tekst

ulubiony tekst - dodaj do ulubionych

metryczka tekstu - edytuj tekst

Dodaj do wykop Dodaj do elefanta Dodaj do gwar Dodaj do google Dodaj do myspace Dodaj do facebook Dodaj do Twitter Dodaj do Digg Dodaj do Delicious   

metryczka tekstu Autor: O.S.T.R.

metryczka tekstu Rok powstania: 2002

metryczka tekstu Kompozytor: O.S.T.R.

metryczka tekstu Wykonanie oryginalne: O.S.T.R.

metryczka tekstu Inne wykonania:

metryczka tekstu Albumy, na których znalazł się utwór: Tabasko

metryczka tekstu Tagi: ostr

O.S.T.R

1 na 100

Wciskam escape, play w kompakcie męczę,
wierszem rejestruję to za co ręczę.
Odnajduję metr po metrze siebie.
bez list, pisma i prawd, w ręku skunk.
Jaki właściwie jest rap? Jak mam żyć tu?
Niby spokój umysłu, panowanie nad bólem jak w Jujitsu.
Na szyi Chrystus.
Wiara w duszy wzrasta, choć pcha nas w gruzy chamstwa larwa zbytku.
Coś goni za fałszem przybitych turystów.
Świat jak z komiksów, sen z powiek spędza.
Człowiek i nędza, cel dowieźć ten ciężar
z nożem przy węzłach, czy z Bogiem od serca?
Pod nogami betonowa preria.
Ryzyko to wzbudzana litość, gdy kat nad potylicą wisi.
Nie ma tak by coś działo się bez przyczyn,
wzrasta tylko ilość zniczy!


Sekunda, koniec, wbite ostrze,
płonie krew, znika śmiech z życia, nonsens.
Podróż w otchłań, jak na północnej ścianie Lhotse,
zbyt późno by zostać, zbyt wcześnie by mówić że jest dobrze.
Łatwo się zgubić, gdzieś między marzeniami,
otaczani szarymi problemami, osądzani pochopnie.
1 na 100 się wyrwie, 1 na 100 kogoś potnie,
1 na 100 dorośnie, 1 na 100 do czegoś dojdzie.
Tak jest, niejeden strugał mafii awantury, połamane ręce.
Biografie streszczone w paragrafach, język na więziennych cytatach.
Kolejny zatarg , dług.
Gdzie jest Bóg? Nie! Gdzie jest kasa?
Dwa strzały znikąd jak w Manhattan.
Koniec, finish, po co płacz i skrucha?
Promień chwili, wolność złap i nie daj się oszukać!


Niby każdy ma świadomość tego jak jest na dnie.
Nim upadnę swoje odbiorę lub zagarnę.
Mam się wstydzić? Zobacz świat jak z nas szydzi.
Nóż przy gardle skruszy nawet najtwardszy image.
Życie uczy ustalając wynik ot tak od razu.
Non stop w defensywie jak Lizarazou.
Sztuka wizażu po nic, jak odchodzą znajomi,
a miało być tak pięknie, jak Naomi.
Wierzysz? To miło mi. Szczerze zło mi pomiń.
Tylko prawda życie zdobi, zdobycz to jak otworzyć oczy czyste od utopii.
Od krzywd się nie odłączy nikt, za żadne skarby.
Zbrodnia poczucie winy karmi.
Nieważne elitarny czy zwykły, w każdym strach zmusza do modlitwy.
W obliczu śmierci nie ma sprytnych, nie ma odważnych,
straszy brak uzyskania drugiej szansy!


1 na 100 zło tło w loży od do dno tworzy, 1 na 100 pozostanie zamulony x4

video do piosenki
KipME.pl

Hemp Gru
Hemp Gru
Muzyka
Styl
Styl
Nauka
hip hop
hip hop
Muzyka
załóż fanklub
empik.com poleca
Pokaż wszystkie płytyPokaż wszystkie płyty
Liczba wypowiedzi: 0
dodaj komentarz do tekstu rss